17 lutego 2020 r. – zabija znacznie więcej niż dwukrotnie wiele osób na całym świecie, jak kiedyś sądzono, a młodzi ludzie w biednych regionach są w pełni odpowiedzialni za wygórowaną liczbę takich zgonów, twierdzą naukowcy

2020/01/07 17:55

17 lutego 2020 r. – zabija znacznie więcej niż dwukrotnie wiele osób na całym świecie, jak kiedyś sądzono, a młodzi ludzie w biednych regionach są w pełni odpowiedzialni za wygórowaną liczbę takich zgonów, twierdzą naukowcy

Poznaj swoje potrzeby żywieniowe, aby nadal być zdrowym, o czym mówisz.

W ciągu następnych miesięcy większość młodych matek potrzebuje dziennie od 1800 do 2200 kalorii. Pielęgniarstwo? Będziesz potrzebować nawet 500 więcej. Jeśli masz niedowagę, ćwiczysz więcej niż 45 minut dziennie lub masz więcej niż jedną, ta liczba może być wyższa. Porozmawiaj ze swoim lekarzem, aby dowiedzieć się, jaka ilość jest dla Ciebie odpowiednia, również w celu ustalenia kontynuacji suplementacji witaminami.

Nawet jeśli nie jesz za dwoje, Twój organizm potrzebuje odbudować wiele niezbędnych składników odżywczych.

Przy każdym posiłku napełnij połowę talerza. Druga połowa obejmuje brązowy ryż, pełnoziarnisty lub. Postaraj się ograniczyć pakowaną, w pełni przetworzoną żywność i produkty, które mogą być nasycone solą i dodatkowymi cukrami.

Musisz mieć dość:

: Pokarmy takie jak fasola, owoce morza, ciężko pracująca wątroba i produkty sojowe są obfite, które pomagają systemowi wyleczyć poród. Strzelaj po pięć porcji dziennie lub siedem, jeśli jesteś.

: Będziesz potrzebował 1000 miligramów – około 3 porcji niskowartościowych produktów mlecznych – każdego dnia.

Żelazo: ten składnik odżywczy pomaga twojemu ciału wytwarzać nowe, co jest szczególnie ważne, jeśli straciłeś dużo podczas dostawy. Czerwone mięso i drób są nasycone żelazem. Tak samo jak tofu i fasola. Niezależnie od tego, czy jesz mięso, czy jedziesz, dzienne zapotrzebowanie na kobiety w okresie laktacji wynosi 9 mg dziennie dla kobiet w wieku 19 lat i starszych oraz 10 mg dziennie dla nastolatków.

Jeśli miałeś bliźniaki, masz problemy zdrowotne lub jesteś, skonsultuj się z lekarzem. Potrzebujesz suplementu, aby mieć odpowiednie odżywianie.

Autor: Amy Norton HealthDay Reporter

CZWARTEK, 16 stycznia 2020 r. (HealthDay News) – wielu dawców, których można wyrzucić każdego roku w Ameryce, można zamiast tego bez wysiłku przeszczepić, zaleca nowe, pokaźne badanie.

Problemem są nerki zmarłych dawców, które mogą zostać poważnie uszkodzone. Obecnie w Ameryce około 30% narządów jest wyrzucanych, zamiast przekazywać je pacjentom na listach oczekujących na przeszczep.

Niemniej jednak nowe badanie wykazało, że nerki dawców z objawami ostrego urazu nie były już bardziej narażone na niewydolność niż nerki bez urazów od podobnych dawców.

Odkrycia, opublikowane niedawno w Internecie w JAMA Network Open, dotyczą znacznie ponad 25 000 pacjentów w USA, którzy otrzymali nerki od dawców w latach 2010-2013.

„To najsilniejszy jak dotąd dowód na to, że te [ostro uszkodzone] nerki dobrze sobie radzą” – powiedział starszy badacz dr Chirag Parikh, dyrektor nefrologii w Johns Hopkins University School of Medicine w Baltimore.reprostal zamiennik

„Ostry uraz” może wydawać się złowieszczym problemem. Ale w kontekście zawsze będzie to możliwe do rozwiązania, powiedział Parikh.

Zwykle zmarli dawcy to rozsądnie nastolatki, które zostały poddane leczeniu za pomocą produktu intensywnej terapii z powodu ciężkich obrażeń. Ich czynność nerek może zostać nagle upośledzona, na przykład w wyniku poważnego spadku lub znalezienia się pod opieką.

„W wielu przypadkach jest to odwracalne, co wyjaśnia, dlaczego te nerki dobrze sobie radzą po przeszczepie” – powiedział Parikh.

W Ameryce organizacje non-profit zajmujące się pozyskiwaniem narządów są odpowiedzialne za ocenę potencjalnych dawców i koordynację procesu dawstwa na danym obszarze geograficznym. Ośrodki transplantacyjne na tym obszarze mogą przyjąć lub odrzucić ofertę narządów, a każdy szpital ma własne kryteria dotyczące mniej doskonałych narządów od dawców.

Parikh powiedział, że może istnieć problem polegający na tym, że ostry uraz wpłynie negatywnie na „żywotność” nerki dawcy, więc ośrodki transplantacyjne mogą „grać bezpiecznie” i czekać na pozornie lepszą ofertę.

To część szerszego „błędu poznawczego”, który jest łatwiejszy do utrzymania, jeśli nerka jest lepszej jakości – zgodził się dr Sumit Mohan, ekspert od nerek i profesor medycyny na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku.

14 lipca 2020 r. – po pozytywnym wyniku testu na wiewiórkę w mieście Morrison w Kolorado urzędnicy służby zdrowia ostrzegają, że choroba może być przenoszona przez zwierzęta domowe i ludzi.

Ludzie mogą zostać zarażeni przez zakażone zwierzę lub poprzez bezpośrednie doświadczenie krwi lub tkanki zakażonego zwierzęcia, powiedzieli urzędnicy Jefferson County Public Health w oświadczeniu: CBS News zgłoszone.

Niemniej jednak dodali, że „szansa na zarażenie się jest niewiarygodnie niska, pod warunkiem podjęcia środków ostrożności” – czytamy w oświadczeniu.

Urzędnicy zasugerowali właścicielom zwierząt, którzy mieszkają w pobliżu populacji dzikich zwierząt lub podejrzewają, że ich zwierzęta są chore, aby dobrze skonsultowali się z lekarzem weterynarii, CBS News zgłoszone.

„Obecnie infekcje dżumą u ludzi nadal występują na obszarach wiejskich w zachodnich stanach USA, ale o wiele więcej takich sytuacji ma miejsce w niektórych częściach Afryki i Azji”, według amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom.

Jeśli nie będziesz leczony, dżuma może zagrażać życiu nawet w 90% sytuacji, ale współczesne są skuteczne w jej leczeniu, twierdzi CDC.

Wiadomości WebMD z HealthDay Copyright © 2013-2020 HealthDay. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Amy Norton HealthDay Reporter

PONIEDZIAŁEK, 24 lutego 2020 r. (HealthDay News) – lekarze uważali, że mają przed sobą dość powszechny scenariusz: osoba z zaawansowanym stadium, która potrzebuje pomocy w jej imieniu. Potem odkryli, że to ona robiła.

Lekarze z University of Pittsburgh twierdzą, że jest to tak naprawdę nierozpoznany wcześniej wariant tak zwanego zespołu auto-browaru. , co dotyczy również sporadycznych doniesień w czasie, występuje, gdy drożdże gromadzą się w jelitach i przekształcają z pożywienia w alkohol.

„Tradycyjny” ABS powoduje gwałtowny wzrost poziomu alkoholu we krwi, wraz z objawami takimi jak zawroty głowy, dezorientacja, dylematy koordynacyjne i zmiany nastroju.

Dla porównania, ten nowy wariant – dokładnie to, co zespół Pitta nazywa ABS w moczu – nie wpłynie na poziom alkoholu we krwi. Zamiast tego drożdże w pęcherzu wydzielają alkohol do moczu.

Pacjent w tej sytuacji, który miał zaledwie 61 lat i wątrobę, nie wykazywał zewnętrznych objawów. Jednak jej testy moczu wielokrotnie dawały wynik pozytywny na obecność alkoholu, co oznaczało, że nie mogła zostać umieszczona na liście oczekujących na pobranie wątroby dawcy.

Lekarze w jej początkowym ośrodku transplantacyjnym powiedzieli jej, że z pewnością będzie musiała przejść leczenie – wyzwanie, którego zaprzeczyła.

Poszła więc na Uniwersytet w Pittsburghu.https://yourpillstore.com/pl/ Na początku tamtejsi lekarze również myśleli, że ci ludzie radzą sobie z „pijakiem w szafie”, dopóki nie zauważyli czegoś dziwnego: chociaż testy jej moczu były dodatnie na obecność alkoholu, jej badania krwi nie.

A to nie wszystko. „Zauważyłem drożdże w jej moczu” – powiedział dr Kenichi Tamama, patolog z Pitt.

Myśląc, że będzie to klucz do tajemnicy, jego zespół przeprowadził eksperyment laboratoryjny. Sprawdzili, czy drożdże mogą wytwarzać alkohol w próbce moczu tego pacjenta.

Co właściwie było tym, co się wydarzyło.

Według Tamamy, według zespołu doszło do tego: pacjent hospitalizowany miał wadliwie kontrolowaną cukrzycę, jeden z czynników warunkujących chorobę wątroby. Wywołuje chronicznie wysoki poziom cukru we krwi, który przenika do moczu. Tamama powiedział, że cukier prawdopodobnie podsycił przerost drożdży w pęcherzu kobiety.

7 stycznia 2020 – pierwszy zwiastun i plakat do serialu Netflix o marce Gwyneth Paltrow’s Goop wzbudził obawy wśród niektórych osób.

Sześcioodcinkowa grupa „the goop lab” zostanie wydana jeszcze w tym miesiącu. Zwiastun sugerował egzorcyzmy, psychodeliki, media psychiczne i uzdrawianie energii, podczas gdy plakat promocyjny pokazuje Paltrow stojącego dokładnie w środku tego, co najwyraźniej jest, NBC News zgłoszone.

Goop był krytykowany za dyskusyjne twierdzenia dotyczące dobrego samopoczucia, w tym stosowanie jadeitowych i kwarcowych „jajek” dla zdrowia pochwy. W 2018 roku firma zgodziła się zapłacić 145 000 dolarów kar cywilnych w ugodie w Kalifornii, ponieważ takie roszczenia zostały uznane za „bezpodstawne”.

Inne usługi i produkty uznane przez profesjonalistów za wprowadzające w błąd obejmują spray z „naklejką energetyczną”, który ma „chronić” ludzi przed krzywdami emocjonalnymi i emocjonalnymi, NBC News zgłoszone.

Wiadomości WebMD z HealthDay Copyright © 2013-2020 HealthDay. Wszelkie prawa zastrzeżone. Robert Preidt                HealthDay Reporter

ŚRODA, 19 lutego 2020 r. (HealthDay News) – Naukowcy twierdzą, że tajemnica „kłującej wody” została naprawiona.

       

Kłująca woda może być wodą morską w pobliżu i wokół odwróconych meduz (Cassiopea) – a pływacy mogą dostać kłującą, swędzącą skórę podczas zanurzenia w niej, niezależnie od tego, czy sami nie będą mieli bezpośredniego doświadczenia z tymi stworzeniami.

       

Niemniej jednak w przeszłości nie było jasne, czy to meduza byłaby winna tego niepokoju, ponieważ sugerowano inne możliwe czynniki, w tym odcięte macki meduzy, „wszy morskie”, ukwiały i inne piekące zwierzęta morskie.

       

W tym nowym badaniu naukowcy doszli do wniosku, że kłująca woda jest wywoływana przez śluz wypełniony toksynami, który meduza uwalnia do wody. Śluz zawiera wirujące kulki parzących komórek zwanych kasiosomami.

       

„To odkrycie było zarówno zaskoczeniem, jak i długo oczekiwanym rozwiązaniem tajemnicy kłującej wody” – powiedziała autorka badania Cheryl Ames, współpracownik naukowy w Smithsonian’s National Museum of Natural History w Waszyngtonie oraz profesor nadzwyczajny w Tohoku Uniwersytet w Japonii.

       

„Mogliśmy teraz pozwolić pływakom zrozumieć, że kłującą wodę przynoszą odwrócone do góry nogami meduzy, pomimo ich ogólnej reputacji łagodnego żądła” – powiedział Ames w komunikacie prasowym A smithsonian.

       

Analiza – przeprowadzona przez naukowców z Smithsonian, University of Kansas oraz U.S. Naval Research Laboratory – została opublikowana 13 lutego w czasopiśmie Nature Communications Biology.

       

Naukowcy podejrzewają, że śluz wypełniony toksynami może być ważną częścią strategii żywienia tej odwróconej meduzy. Algi fotosyntetyczne, które żyją w meduzach, zaspokajają większość ich potrzeb żywieniowych, niemniej jednak z pewnością muszą uzupełniać swoją dietę, gdy fotosynteza spowalnia.

       

Wydaje się, że toksyczny śluz obezwładnia pobliskie stworzenia, oferując łatwo dostępny sposób na zdobycie pożywienia dla meduz, które są powszechnie spotykane w spokojnych wodach, takich jak na przykład laguny i lasy namorzynowe.

       

Współautor badań Allen Collins jest tylko zoologiem z amerykańskiej National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA). Powiedział, że odkrycie było ekscytujące, ponieważ Cassiopea meduzy są już rozpoznawane od ponad 200 lat, ale kasjozomy wciąż były nieznane.

       

„To naprawdę może nie są absolutnie najbardziej jadowite stworzenia, ale ma to wpływ na zdrowie ludzi” – powiedział Collins w komunikacie. „Wiedzieliśmy, że woda staje się skąpa, ale żadne ciało nie poświęciło całego czasu, aby dowiedzieć się dokładnie, jak to się dzieje”.

       

Zespół niedawno zidentyfikował kasiosomy w czterech innych blisko spokrewnionych gatunkach meduz i planuje dowiedzieć się, czy mają je również inne gatunki.

WebMD Wiadomości z HealthDay DOSTAWCA: Smithsonian, informacja prasowa, 13 lutego 2020 r. Copyright © 2013-2020 HealthDay. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Robert Preidt HealthDay Reporter

CZWARTEK, 12 marca 2020 r. (HealthDay News) – Czy w postach na Facebooku można znaleźć wskazówki dotyczące nagłych przypadków związanych ze zdrowiem fizycznym?

Być może tak, zgodnie z nowym badaniem, które ujawniło zmiany w postach użytkowników, zanim zaczną szukać pomocy w nagłych wypadkach.

Na potrzeby analizy naukowcy przeanalizowali posty na Facebooku i dokumentację medyczną ponad 2900 pacjentów w amerykańskim szpitalu miejskim, w tym 419, którzy mieli niedawno dostępną wizytę na oddziale ratunkowym z powodu dylematów, w tym związanych z nimi dylematów.

Analiza postów na Facebooku już 2,5 miesiąca przed nagłymi wizytami tych pacjentów wykazała, że ​​większość z nich zmieniła język przed szukaniem pomocy doraźnej.

W szczególności osoby te rzadziej chciały przesyłać treści o czasie wolnym lub używać słów takich jak „zabawa”, „zabawa” i „drzemka”, a rzadziej używać slangu internetowego i nieformalnego języka, takiego jak „u”. “ciebie”, pokazały wyniki.

Im bardziej zbliżali się do wyjazdu na oddział ratunkowy, tym bardziej posty pacjentów na Facebooku poświęcone członkom rodziny i zdrowiu. Wyraźnie wzrosło również użycie języka niespokojnego, niepokojącego i przygnębionego, zgodnie z badaniem opublikowanym 12 marca w czasopiśmie Nature Scientific Reports.

Analiza sugeruje, że posty marketingowe w mediach społecznościowych mogą zawierać wskazówki dotyczące problemów zdrowotnych i mogą być potencjalnie wykorzystywane do określania ludzi i pomagania im – stwierdzili naukowcy.

„Im wyżej rozumiemy kontekst, w którym ludzie szukają opieki, tym wyżej można się nimi zająć” – powiedziała autorka badania Sharath Chandra Guntuku, naukowiec z Penn Medicine Center for Digital Health w Filadelfii.

„Chociaż te badania są na naprawdę wczesnym etapie, mogą być potencjalnie wykorzystane zarówno do określenia pacjentów z grupy ryzyka do natychmiastowej obserwacji, jak i do ułatwienia bardziej proaktywnych wiadomości dla pacjentów zgłaszających wątpliwości, co należy zrobić przed określoną procedurą” – dodał Guntuku w informacja prasowa University of Pennsylvania.

Spadek nieformalnego języka “wydaje się iść ręka w rękę”, wraz z eskalacją języka powiązanego, powiedział współautor badania H. Andrew Schwartz, profesor nadzwyczajny informatyki na Uniwersytecie Stony Brook w Nowym Jorku.

Guntuku zauważył, że ludzie „wydają się być bardziej poważni i poważni”, gdy źle się czują.

„Patrząc poza twoją rodzinę, wspomina się o danych, możliwe jest, że gdy zdrowie się pogorszy, potrzeba przynależności wzrasta i pojawia się w tym, co ktoś publikuje w mediach społecznościowych” – podsumował.

WebMD Wiadomości z HealthDay DOSTAWCA: University of Pennsylvania School of Medicine, informacja prasowa, 12 marca 2020 r. Copyright © 2013-2020 HealthDay. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Amy Norton HealthDay Reporter

CZWARTEK, 20 lutego 2020 r. (HealthDay News) – Nastoletni aktor Gaten Matarazzo III urodził się z powodu niezwykłej choroby genetycznej, która wpływa na rozwój. Odkąd jego serial „Stranger Things” na Netflix stał się hitem, zaciekawienie opinii publicznej sytuacją wzrosło, wynika z najnowszych badań.

Zaburzenie, zwane dysplazją obojczykowo-czaszkową (CCD), dotyka tylko około jednej na milion osób, zgodnie z danymi amerykańskiego National Institutes of Health. Wpływ zmutowanego genu, CCD, przyczynia się do niezwykłego rozwoju kości – najbardziej widocznego w obojczykach i zębach.

Obojczyki są albo tylko częściowo rozwinięte, albo nieobecne, co powoduje, że ramiona nachylają się ku sobie do przodu anatomii człowieka. Zwykle również nie wchodzą w pełni, a te, które się pojawiają, mogą być źle wyrównane lub zniekształcone.

Różne inne efekty CCD obejmują niezwykłą krzywiznę tego kręgosłupa; wydatne czoło; i większe niż normalnie przestrzenie obejmujące kości czaszki, które nie zamkną się w dzieciństwie – podczas gdy często to robią.

Matarazzo żyje nie tylko z CCD, ale także jego postać „Stranger Things”, Dustin Henderson. Od debiutu w 2016 roku serial zawiera sceny, w których Dustin edukuje innych o chorobie.

Jednym z widzów jest Austin Johnson, student medycyny na Oklahoma State University w Tulsie. Pewnego dnia Johnson podjął decyzję o osiedleniu się z jakimś Netflixem i zakończył oglądanie serialu. Szybko odkrył, że szuka w Google „dysplazji obojczykowo-czaszkowej”.

„To sprawiło, że zacząłem się zastanawiać, ilu innych ludzi może robić to samo” – powiedział Johnson.

Aby się dowiedzieć, on i jego współpracownicy z Oklahoma State spojrzeli na Trendy Google. Odkryli, że po wydaniu każdego z pierwszych trzech sezonów „Stranger Things” liczba wyszukiwań CCD w Internecie wzrosła.

W tydzień po premierze trzeciego sezonu w lipcu 2019 r. Wyszukiwania online wzrosły o ponad 94%.

W międzyczasie witryna AboutKidsHealth – prowadzona przez placówkę medyczną dla chorych dzieci w Toronto – odnotowała gwałtowny wzrost ruchu: przed wydaniem „Stranger Things” Twoja witryna miała zazwyczaj pięć do 80 wizyt tygodniowo związanych z CCD. Badanie wykazało, że w tydzień po upadku trzeciego sezonu liczba ta wzrosła do 10 000.

17 stycznia 2020 – zabija znacznie więcej niż dwukrotnie wiele osób na całym świecie, jak kiedyś sądzono, a młodzi ludzie w biednych regionach są w pełni odpowiedzialni za wymuszoną liczbę takich zgonów, twierdzą naukowcy.

Sepsa może być niekontrolowaną odpowiedzią immunologiczną na chorobę, która uszkadza narządy. Osoby, które przeżyły sepsę, mogą być niepełnosprawne na całe życie.

W 2017 roku na całym świecie odnotowano 48,9 miliona przypadków posocznicy i 11 milionów zgonów z powodu posocznicy – to jeden na pięć zgonów w tym roku. „Zostaliśmy zaniepokojeni, że umieralność na posocznicę jest większa niż wcześniej szacowano, szczególnie ze względu na fakt, że stan ten można zarówno zapobiegać, jak i go leczyć” – powiedział starszy autor dr Mohsen Naghavi, profesor nauk o metrykach zdrowotnych na University of Washington School of Medicine w Seattle.

Badanie wykazało, że 85% takich sytuacji było w krajach o niskim i średnim dochodzie, z czego najwięcej w Afryce Subsaharyjskiej, na wyspach Południowego Pacyfiku w pobliżu Australii oraz w Azji Południowej, Wschodniej i Południowo-Wschodniej.

Według naukowców posocznica występowała częściej u kobiet niż u mężczyzn, a ponad 40% przypadków miała miejsce u dzieci w wieku poniżej 5 lat.

Od 1990 do 2017 roku liczba przypadków spadła z 60 milionów do około 49 milionów (spadek o 19%), a zgony z powodu posocznicy spadły z prawie 16 milionów do 11 milionów (spadek o 30%).

Choroby dolnych dróg oddechowych były najczęstszą przyczyną zgonów z powodu posocznicy zarówno w 1990, jak i 2017 roku, zgodnie z raportem opublikowanym 16 stycznia w czasopiśmie The Lancet.

Naghavi potrzebował ponownego skupienia się na zapobieganiu sepsie u noworodków i zwalczaniu oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe, która jest głównym czynnikiem powodującym tę chorobę.

Główny autor badania, dr Kristina Rudd, powiedziała, że ​​analiza podkreśla potrzebę podstawowych metod zdrowia publicznego. Jest adiunktem medycyny krytycznej na Uniwersytecie w Pittsburghu.

„Szczepionki, dzięki którym każdy ma dostęp do łazienki i czystej wody z kranu, odpowiednie odżywianie dla dzieci i opieka medyczna dla matek rozwiązałyby wiele z tych sytuacji”, powiedziała w komunikacie prasowym Uniwersytetu w Pittsburghu.

Rudd zauważył, że sprawa jest bliska domu: Sepsa pozostaje głównym zabójcą pacjentów szpitalnych w Ameryce.

„Każdy może zmniejszyć swoje prawdopodobieństwo jej rozwoju poprzez uzyskanie, podczas gdy jest to stosowne” – powiedziała. „Poza tym musimy skuteczniej zapobiegać zakażeniom szpitalnym i chorobom przewlekłym, takim jak te, które powodują, że ludzie są bardziej podatni na infekcje”.

więcej informacji

Amerykański Narodowy Instytut Ogólnych Nauk Medycznych ma więcej informacji.

DOSTAWCA: University of Pittsburgh, informacja prasowa, 16 stycznia 2020 r

Wiadomości WebMD z HealthDay Copyright © 2013-2020 HealthDay. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Robert Preidt HealthDay Reporter

ŚRODA, 12 lutego 2020 r. (HealthDay News) – na całym świecie marnuje się jeszcze więcej żywności, niż się powszechnie uważa, wynika z nowego badania.

W 2005 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Żywności i Rolnictwa (FAO) uważała, że ​​jedna trzecia całej żywności przeznaczonej do spożycia przez ludzi została zmarnowana.

Ta liczba została wykorzystana do pokazania poziomu marnotrawienia żywności na całym świecie, niemniej jednak uwzględnia ona samą podaż, a nie zachowania konsumentów.

Nowe badanie dotyczyło tego, czy i jak bogactwo konsumentów (zamożność) może wpływać na marnotrawienie żywności. Naukowcy stworzyli zbiór danych, który zawiera szacunki ilości odpadów na całym świecie i w poszczególnych krajach.

Stwierdzili, że gdy tylko wydatki konsumenckie osiągną około 6,70 USD dziennie na osobę, ilość odpadów rośnie – początkowo szybko rośnie wraz ze wzrostem bogactwa, po czym następuje znacznie wolniej przy wyższych ilościach bogactwa.

Analiza wskazuje również, że szacunki FAO mogą być zbyt niskie. FAO szacuje, że marnowanie żywności wyniosło 214 Kcal / dzień na osobę w 2015 r., Niemniej jednak nowy model szacował marnowanie żywności na 527 Kcal / dzień na osobę w tym roku. (Kcal może być energią potrzebną do podniesienia temperatury 1 kilograma wody o 1 stopień Celsjusza).

Analiza została opublikowana 12 lutego w czasopiśmie PLoS One.

„Nowatorskie badania wykorzystujące dane dotyczące zapotrzebowania na energię i zamożności konsumentów wskazują, że konsumenci marnują ponad dwa razy więcej żywności, odkąd powszechnie uważa się” – opublikowali autorzy, uwzględniając, że odkrycia zapewniają „globalnie porównywalną podstawę” do pomiaru postępu w ograniczaniu ilości odpadów.

Autorzy opublikowali również „sugerują próg poziomu zamożności konsumentów, wokół którego należy wprowadzić strategie interwencyjne, aby uniknąć marnotrawienia żywności od uczenia się, jak stanowi duży problem”.

Analizę prowadziła Monika van den Bos Verma z Wageningen University and Research w Holandii.

Odkrycia stwierdzają, że redukcja ilości odpadów na świecie wymaga obniżenia wysokiego poziomu odpadów w krajach o wysokich dochodach i zapobiegania szybkiemu wzrostowi poziomu odpadów w krajach o niższym średnim dochodzie, w których rośnie zamożność.

Wiadomości WebMD z HealthDay ŹRÓDŁO:PLoS One, informacja prasowa, 12 lutego 2020 Copyright © 2013-2020 HealthDay. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dennis Thompson HealthDay Reporter

PONIEDZIAŁEK, 17 sierpnia 2020 r. (HealthDay News) – Mikroskopijne kawałki plastiku prawdopodobnie zamieszkały we wszystkich głównych narządach filtrujących w twoim systemie, zaleca nowe badanie laboratoryjne.

Naukowcy znaleźli dowody na zanieczyszczenie tworzywem sztucznym w próbkach tkanek pobranych z płuc, wątroby i zwłok ofiarowanych ludzi.

„Wykryliśmy te związki chemiczne prawników rozwodu z tworzyw sztucznych w Atlanta, jeden organ, który zbadaliśmy” – powiedział starszy naukowiec Rolf Halden, dyrektor Centrum Biodesign Center for Environmental Health Engineering na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie (ASU).

Od wieków obawiano się, że związki chemiczne w tworzywach sztucznych mogą mieć wiele skutków zdrowotnych, w tym dysfunkcje seksualne i.

Niemniej jednak obecność tych mikroskopijnych cząstek w głównych narządach również zwiększa potencjalne, że mogłyby one zachowywać się jako rakotwórcze czynniki drażniące w podobny sposób, jak wyjaśnił Halden.

„Nie zawsze szkodzi nam chemia. Czasami oahu jest kształtem, podczas gdy obecność obcych cząstek w naszych figurach” – powiedział Halden. „Zdajemy sobie sprawę, że wdychanie azbestu powoduje pęcznienie, które można uważnie obserwować”.

Z poprzednich badań wynika, że ​​średnio co tydzień ludzie spożywają około 5 gramów plastiku, czyli mniej więcej tyle, co karta płatnicza, powiedziała Dianna Cohen, dyrektor generalna tej non-profit Plastic Pollution Coalition Coalition.

„To pokrzepiające, gdy na ludziach przeprowadza się wysokiej jakości badania ilościowe w celu oceny skumulowanych szkodliwych skutków tych mikroplastików” – powiedział Cohen o nowym badaniu. „Z drugiej strony, to całkowicie przygnębiające widzieć, co doradcy kliniczni w naszej dziedzinie ostrzegali nas zbyt długo w związku z konsumpcją plastiku”.

Z powodu tego badania Halden i jego koledzy przeanalizowali 47 próbek tkanek przekazanych przez Centrum Badań Chorób Neurodegeneracyjnych ASU, które obejmują zgromadzony bank mózgu i anatomii człowieka od dawców jako element badań takich jak choroby.

Naukowcy szczególnie poszukiwali wyraźnej obecności cząstek tak małych, że mogłyby przedostać się z wewnątrz do krwiobiegu, gdzie mogłyby „krążyć wspomagane przez krążenie krwi i zostać zawieszone w organach filtrujących, takich jak nerki lub wątroba – wyjaśnił Halden.

3 sierpnia 2020 r. – pierwszy pacjent w USA, który otrzymał częściowy przeszczep twarzy, Connie Culp, zmarła w wieku 57 lat, Associated Press zgłoszono w sobotę.

Jej śmierć nastąpiła prawie 12 lat po operacji i po tym, jak jej mąż postrzelił ją w twarz podczas zamachu w 2004 roku. Mąż Culp spędził siedem lat za kratkami.

Wystrzał ze strzelby zniszczył jej nos, policzki i prawie cała straciła. Jej twarz była tak groteskowa, że ​​młodzi nazywali ją potworem AP zgłoszone.

Culp miała 30 operacji korygujących twarz, przez co nie była w stanie samodzielnie jeść stałych pokarmów ani wąchać.

W grudniu 2008 r. Przeszła 22-godzinną operację, aby odtworzyć 80% twarzy materiałem od dawczyni Anny Kasper. To czwarty przeszczep twarzy na ziemi, chociaż inne nie są tak znaczące.

Jej operacja została przeprowadzona w Cleveland Clinic, gdzie zmarła w środę z powodu powikłań choroby, być może niezwiązanej z przeszczepem, AP. powiedziany.

Dr Frank Papay, przewodniczący dermatologii i instytutu Cleveland Clinic oraz członek zespołu chirurgicznego Culp, powiedział w oświadczeniu, że była „naprawdę odważną, pełną życia kobietą, a także inspiracją dla wielu”.

„Jej moc była widoczna w niezaprzeczalnym fakcie, że była najdłużej żyjącą pacjentką przeszczepu twarzy. Była wielką pionierką, a jej decyzja o poddaniu się czasami zniechęcającej procedurze jest niezmiennym darem dla wielu ludzi”.

Wiadomości WebMD z HealthDay Copyright © 2013-2020 HealthDay. Wszelkie wolności zastrzeżone.

Co czyta Twój lekarz na Medscape.com:

Jak powiedziano Usha Lee McFarling

14 lipca 2020 r. – Poinformowano, że sala operacyjna została wyczyszczona. Pytania pacjentów o to, gdzie chodziłeś do szkoły medycznej. Prośba o dowód tożsamości za każdym razem, gdy wchodzisz do szpitala. Powiedziano ci, że nie wyglądasz na pracownika służby zdrowia. W kilku rozmowach z Medscape, czarnoskórzy lekarze mówią o rasizmie, z jakim będą musieli się zmierzyć podczas szkolenia i pracy klinicznej, zmianach, które woleliby widzieć, oraz o tym, jak naprawdę radzą sobie w czasach pandemii i przewrotów rasowych.

Kiedy pojechałem do szkoły, pomyślałem: „Wyjeżdżam z Missisipi. Zdaję sobie sprawę, że jest tu rasizm. Ale w Pensylwanii to jest północ i na pewno będzie dobrze”. zaczynasz widzieć ten sam rasizm – nie do końca w tym samym stopniu, zauważysz to. Nadal doskonale pamiętam wieczór, kiedy byłem na letnim programie badawczym i spacerowałem z moim współlokatorem, który był po prostu Afroamerykaninem. Ludzie w pojeździe mijali nas, wykrzykiwali rasistowski epitet i mówili: „Otwórz oczy, żebyśmy mogli cię zobaczyć”. Mój współlokator był przygotowany do ścigania ich, ale powiedziałem: „Nie. Idziemy, więc nie mamy nic, a oni są w ciężarówce, więc nie wiemy, co mają. Więcej mamy do zredukowania niż do zyskania. , więc przeocz to. ” Musisz kontrolować swój gniew.

Na rezydencji, kiedy byłem szkolony w kardiologii, mogłem udać się na test wysiłkowy lub echo i przedstawiłem się jako dr Lewis, jeden z wielu stypendystów. Mogę być wielokrotnie pytany: „Gdzie chodziłeś do szkoły medycznej?” I niewiele o tym myślę. Przypuszczam, że byłem dość naiwny. Niemniej jednak, kiedy spytałem moich współ-kolegów, czy ich to denerwuje, gdy ludzie zawsze pytają, gdzie chodzą do szkoły medycznej, powiedzieli: „Nigdy nas o to nie pytają”. Wtedy odkryłem, że ludzie pytają mnie tylko dlatego, że byłem czarny. Pomyślałem, że będę, kardiologiem na jednym z lepszych programów w kraju, w Harvard Health School, a pacjenci sprawdzają moje kwalifikacje.

Robert Preidt HealthDay Reporter

WTOREK, 14 lipca 2020 r. (HealthDay News) – Cała populacja świata się zmienia, dzięki nowej analizie przewidującej, że szczyt w 2064 r. Osiągnie około 9,7 miliarda ludzi i spadnie do 8,8 miliarda pod koniec tego stulecia.

W USA wzrost liczby ludności trwał tuż po połowie wieku (364 miliony w 2062 roku). Po którym nastąpi umiarkowany spadek do 336 milionów do 2100 roku. Kiedy to nastąpi, będzie to czwarty pod względem liczby ludności kraj, zgodnie z badaniem modelowym opublikowanym 14 lipca w Nazwa naukowego czasopisma medycznego.

Analiza przewiduje, że ze względu na te zmiany populacji i wynikające z nich zmiany gospodarcze, Indie, Nigeria, Chiny oraz Stany Zjednoczone będą dominującymi zdolnościami do końca tego stulecia.

„Ciągły wzrost populacji na całym świecie przez stulecie nie jest już najbardziej prawdopodobną trajektorią dla całej populacji świata” – powiedział kierownik badania Christopher Murray, dyrektor Instytutu Metryki i Oceny Zdrowia (IHME) na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Waszyngtońskiego, w Seattle.

„Badanie to daje rządom wszystkich krajów sposób na ponowne przemyślenie swojej polityki w zakresie migracji, siły roboczej i rozwoju gospodarczego, aby sprostać wyzwaniom związanym ze zmianami demograficznymi” – powiedział Murray w komunikacie prasowym.

Prognozuje się, że całkowity wskaźnik w Stanach Zjednoczonych – typowa liczba młodych kobiet, jakie ma kobieta w całym swoim życiu – będzie stale spadać z 1,8 w 2017 r. Do 1,5 w 2100 r. To znacznie poniżej minimalnego wskaźnika urodzeń (2,1) uważanego za niezbędny do utrzymania obecnego poziomy populacji w perspektywie długoterminowej bez imigracji – stwierdzili naukowcy.

Niemniej jednak oczekuje się, że Stany Zjednoczone będą miały naprawdę największą imigrację internetową, z ponad pięćdziesiąt procent miliona więcej osób imigrujących w 2100 roku niż emigrujących, jak przewiduje analiza.

Jednak obecny sprzeciw wobec liberalnej polityki imigracyjnej w Ameryce zagraża perspektywom Stanów Zjednoczonych w zakresie utrzymania populacji i wzrostu gospodarczego, ostrzegają naukowcy.

Mimo to do 2100 roku Stany Zjednoczone mogą mieć czwartą co do wielkości populację w wieku produkcyjnym na całym świecie (około 181 milionów), po Indiach, Nigerii i Chinach, a imigracja prawdopodobnie utrzyma siłę roboczą w USA.

Dennis Thompson HealthDay Reporter

WTOREK, 14 stycznia 2020 r. (HealthDay News) – Nowe badania są obecnie zatwierdzane przez Amerykańską Agencję ds.Żywności i Leków dla pacjentów skoncentrowanych na mniej solidnych dowodach, z powodu programów motywacyjnych, które miały na celu promowanie rozwoju leków, nowe badanie pokazuje .

Naukowcy podają, że znacznie więcej niż 8 na 10 nowych w 2018 roku skorzystało z co najmniej jednego specjalnego programu, który usprawnia proces zatwierdzania.

W efekcie pacjentom przepisuje się obecnie drogie nowe leki, które nie zostały tak rygorystycznie przetestowane, powiedział główny badacz Jonathan Darrow, adiunkt w Harvard Health School.

„Wymagania dotyczące dowodów uległy zmianie, ale nie jest jeszcze ustalone, czy lekarze, poza pacjentami, rozumieją albo podstawowy standard zatwierdzenia przez FDA, albo że wymagania stają się coraz bardziej elastyczne w ciągu ostatnich 40 lat” – powiedział Darrow.

Udział nowych leków wspieranych przez dwa silne, a nie tylko jeden, zmniejszył się z 81% do 53% między latami 90-tymi a rokiem 2010, jak stwierdzili naukowcy.

Darrow dodał, że całkowity czas spędzony przez FDA na przeglądaniu każdego nowego leku spadł w tym samym okresie, z 2,8 roku do późnych lat 80-tych do około 7,6 miesiąca w 2018 roku.

To może być bardzo dobra wiadomość, jeśli godne uwagi nowe leki pojawiały się na rynku szybciej, ale inne badania wykazały, że znaczna większość nowo zatwierdzonych leków oferuje skromne korzyści w porównaniu z istniejącymi terapiami.

„W wielu sytuacjach większość nowych leków można dostać zażywając starsze leki”, jak na przykład powiedział Darrow.

Programy nie poprawiły też tak naprawdę liczby nowych leków zatwierdzanych każdego roku.

„Nawet przy takiej elastyczności nie ma silnej tendencji wzrostowej w liczbie zatwierdzonych leków, co oznacza, że ​​od lat 80. średnio pozostało około 30 nowych leków rocznie” – powiedział Darrow.

Wspólna roczna liczba zatwierdzeń nowych leków wynosiła 34 w latach 1990-1999, spadając do 25 w latach 2000-2009, po czym wzrosła do 41 w latach 2010-2018, jak stwierdzili naukowcy.

W oświadczeniu FDA stwierdziła, że ​​zupełnie nowe badanie „obejmuje niezwykle szeroką gamę dylematów” i „obawialiśmy się, że naukowcy zazwyczaj nie uwzględniają odpowiednio wyraźnych zmian w rodzajach leków, podczas gdy populacje pacjentów, na które są skierowane programy rozwojowe, które obecnie analizuje FDA, w porównaniu z programami sprzed zaledwie 10 lub dwóch dekad, ani rodzaj, jakość i poziom danych, które FDA rutynowo otrzymuje teraz w porównaniu z dekadami temu ”.

Robert Preidt HealthDay Reporter